• Wpisów:423
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:22
  • Licznik odwiedzin:29 531 / 2330 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nic tak człowieka nie prześladuje, jak słowa, których nie wypowiedział.
 

 
Gdy przeglądasz się w lustrze i masz ochotę je stłuc, to nie lustro trzeba zniszczyć, to siebie trzeba zmienić.
 

 
Nie przyzwyczajaj się do mnie, nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj ile łyżeczek cukru wsypuje do herbaty, zapomnij jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku, przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli, które rozpierdalają mi głowę.
 

 
Z kamieniem
na gardle milczę
wymownie.
Bo
Nie potrafię
już
mówić o miłości

Piotr Tokarz
 

 
"Prawdziwy przyjaciel poznany w biedzie
Jest jak brat, on Cie nigdy nie zwiedzie..."
 

 
"Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość."
 

 
"Nie wiem, co mnie bardziej przeraża
Zobaczyć Cię ponownie, czy nie zobaczyć Cię już nigdy"
 

 
Czasem obracam się i czuję w powietrzu twój zapach i nie mogę, kurwa, nie mogę nie wyrazić tego potwornego kurewsko koszmarnego fizycznego bólu kurewskiej tęsknoty za tobą.
 

 
Przed snem wprawdzie analizujesz sobie co masz i uświadamiasz, że nie masz niczego, a to w tym całym syfie jest najgorsze.
 

 
Cel do którego dążę okazał się porażką,
Czuje że przegrałem bitwę, życie bezustanną walką.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co mnie nie zabije to rozpierdoli psychicznie.
 

 
I po raz kolejny mówię sobie, w końcu trzeba by zacząć nowy rozdział...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wewnątrz, w środku sam ból, ogromny ból, teraz jeszcze większy.
 

 
Podobno wystarczy chcieć, Ja chce Ciebie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie bój się, leć ze mną - taaam...
Bądźmy jak jedność, ja mam - plaaan...
Uratuję ziemię, zmienię bieeeg...
Może nas też zmienię, zmienię Cieeę...
 

 
Najlepiej nie planować nic. Nie przewidywać tysiąca możliwości. Darować sobie myślenie, o tym co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz to, czego akurat najmniej się spodziewasz.
 

 
"Między myśleniem o kimś a myśleniem, żeby o kimś nie myśleć, jest bardzo cienka granica, ale mam dość cierpliwości i opanowania, żeby iść wzdłuż tej granicy całymi godzinami, a nawet dniami, jeśli trzeba."
 

 
"Co robiłaś wieczorem? Siedziałam i gapiłam się w zegar, aż wydawało mi się, że już mogę do ciebie zadzwonić, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy. Śmieję się. A ty co robiłeś? Siedziałem i czekałem na twój telefon i zastanawiałem się, co powiedzieć, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy".

James Frey "Milion małych kawałków"
 

 
I robię to wszystko żebyś za jakiś czas spotkał mnie gdzieś na ulicy i zobaczył co straciłeś.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
tak mocno staram się
by każda myśl
nie była

Tobą
 

 
Co z tego, że go kocham jak nie mogę z nim być.
  • awatar VIDA !: zgadza się ;c zachęcam do czytania i obserwowania mojego bloga ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie mogę się z tym pogodzić i wcale nie chcę. Jeśli to sprawia że jestem słaba, to trudno, jestem, ale nie mogę znieść tego, że Ty, że nie bedzie Cię w moim życiu.
 

 
Niech to wszystko coś jebnie bo nie daje rady.
 

 
Kiedyś opowiem Ci o tym, co przeżyłam bez Ciebie - co chciałam przeżyć z Tobą..
 

 
Nie pamiętam kiedy ostatnio cieszyłam się do telefonu jak dziecko.
 

 
Dziś żeby Cię zobaczyć muszę zamknąć oczy.
 

 
Boję się go spotkać, bo nawet jeśli mamy milczeć, jego oczy mogą powiedzieć mi zbyt dużo..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Najpierw podoba Ci się - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wmawiasz sobie, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. Trwa to dość długo. Oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną.
 

 
Widzisz dziecko, które uczy się chodzić. Zaczyna mu to wychodzić i nagle upada, a gdy za chwilę znów na niego spojrzysz, widzisz jak stawia czoła trudnościom wstając i idąc dalej. Jakie to łatwe wystarczy tylko chcieć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czuję się totalnie beznadziejna, bo tak cholernie marnuję swoje życie. Bo kocham kogoś, kogo w ogóle już nie obchodzę. Bo czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy. Bo żyję naiwną nadzieją, bo tęsknię zupełnie niepotrzebnie, bo ciągle jestem smutna, bo za dużo płaczę. Bo chciałabym być szczęśliwa właśnie z nim.
  • awatar Zwykła jak zawsze...: A na bycie szczęśliwą właśnie z nim nie ma najmniejszej szansy! :/
  • awatar Frigid.: Dokładnie.. Zawsze mamy w nadmiarze to czego chcielibyśmy się pozbyć, a to czego pragniemy musi być tak cholernie nieosiągalne..
  • awatar Nicolee ♥: świetne wpisy ♥ zapraszam do siebie, jeśli Ci się spodoba to zostaw coś po sobie, a odwdzięczę się tym samym ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
I wciąż czuje twój lekki zarost na lewym policzku jak delikatnie mnie drapał...
 

 
patrzysz na niego z miłością , ale i z obrzydzeniem . kochasz go i nienawidzisz . pragniesz widzieć go codziennie , ale gdy tylko zobaczysz go z kimś innym nie chcesz nawet spojrzeć w jego stronę . miłość to paradoks.
 

 
Pamiętasz jak to było w szkole ? znałam jego plan na pamięć , zawsze wiedziałam gdzie spędza przerwy i "całkiem przypadkiem" wpadałam na niego. wiesz , nic oprócz miejsca się nie zmieniło. znam na pamięć dni w których tam jest, siedzi zawsze w tym samym miejscu a ja " całkiem przypadkiem" jestem zaskoczona naszym spotkaniem.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Co może być gorszego niż widywanie Cię i slyszenie. I brak możliwości, by Cię poczuć? Nie ma nic gorszego.
 

 
I chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz,na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie, a może tym razem to Ty?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›